Autobiogram Andrzeja Martynkina, napisany z myślą o projektowanym Słowniku dziennikarz
Urodził się 20.09.1934 w Warszawie jako syn syn Jana i Elżbiety z dom Plucińskiej. Ojciec był czynnym działaczem harcerskim, żołnierzem września 39 r., powstańcem warszawskim. Po wojnie reaktywował związaną ze szkołą 25 WDH im. Stanisława Żółkiewskiego, do której wstąpił też Andrzej. W 1948 r. szkoła została upaństwowiona.
Świadectwo maturalne Andrzej otrzymał w 1952 r. Bez powodzenia starał się dostać do Akademii Wychowana Fizycznego. Zatrudnienie znalazł w fabryce traktorów w Ursusie pod Warszawą. W 1953 r. ponownie zdawał na AWF i wtedy został już przyjęty. W 1957 r. uzyskał tytuł magistra wychowania fizycznego i nowy zawód: trenera lekiej atletyki. W latach 1957 –1962 był nauczycielem w-f w liceum w Falenicy, a w 1962, wciąż pracując w szkole, ukończył z wyróżnieniem Studium Podyplomowe UW, które zastąpiło zlikwidowany Wydział Dziennikarski. Dziennikarzem został natychmiast (1 września 1962 r.) w tygodniku ilustrowanym Sportowiec (redaktor działu) i pracował tam do 1.06.1971. Przez następne dwa lata był sekretarzem redakcji miesięcznika Lekkoatletyka, a przez 17 lat (1973 – 1991) pracował w Sztandarze Młodych (zastępca kierownika działu sportowego). W następnych latach (1991 –1999) pracował w: miesięczniku, a potem dwutygodniku Auto Kram (redaktor naczelny), miesięczniku Auto Sukces, tygodniku Auto Świat (zastępca redaktora naczelnego) miesięczniku Auto Moto.
Bogdan Tuszyński z redakcji sportowej Polskiego Radia w encyklopedii Bardowie sportu opisał ponad tysiąc polskich dziennikarzy sportowych; kilkudziesięciu z nich uprawiało sport, a byli wśród nich nawet olimpijczycy. O Martynkinie napisał: „Niewątpliwie najwszechstronniejszym z nich był Andrzej Martynkin. Zawodniczo uprawiał biegi średnie (Spójnia, AZS AWF), wicemistrz Warszawy na 800 m i na 400 m pł. (1955), mistrz Warszawy w biegu przełajowy (1955), 4. miejsce w Akademickich Mistrzostwach Polski na 800 m (1955). Półzawodowo brał udział w samochodowych rajdach i wyścigach oraz rajdach terenowych: rajdowy wicemistrz Polski w kl. 126 p, dwukrotny mistrz Polski dziennikarzy w rajdach samochodowych, zwycięzca międzynarodowego rajdu Interpress IV Tokaj Rally na Węgrzech (1972), członek czteroosobowej reprezentacji Polski debiutującej w Camel Trophy, brał udział w trzytygodniowym międzynarodowym rajdzie po bezdrożach w najbardziej egzotycznych krajach (w 1991 r. Tanzania – Burundi), samochodami terenowymi Land Rover Discovery (dwie załogi wyłonione w trudnych eliminacjach i dwóch sprawnych dziennikarzy). W następnych latach obsługiwał Camel Trophy na Borneo, trzeciej największej wyspie świata w części północnej należącej do Malezji, a potem w Gujanie Brytyjskiej w Ameryce Południowej. W 1997 r. uczestniczył wraz z Tomaszem Strzelińskim, kolekcjonerem starych pojazdów (jako pierwsi Polacy) w słynnym rajdzie starych samochodów Londyn – Brighton pożyczonym Peugeotem z 1986 r.
Martynkin był także zapalonym narciarzem. W narciarskich mistrzostwach Polski dziennikarzy zadebiutował w 1963 r., w pierwszej zimie po rozpoczęciu pracy w Sportowcu. W 1978 r. wziął udział w Biegu Lechitów, pierwszym masowym, zorganizowanym w Polsce biegu z Ostrowa Lednickiego do Gniezna na dystansie dokładnie 20:09,75 km czyli półmaratonie i startował w kilku następnych. W sześćdziesięciolecie urodzin przebiegł pełny maraton 42,195 m
Był pierwszym Polakiem, który wziął udział Bieg Wazów (1977), narciarskim supermaratonie w Szwecji o długości 85,8 km (1977); kilka lat później 90 km. Został mistrzem świata dziennikarzy w biegu na 3 km stylem klasycznym (Nagano 1990), kilka razy zdobył 4 miejsce w konkursach narciarskich obejmujących kombinację: slalom gigant i bieg..
Był działaczem komisji sportowej ZG Szkolnego Związku Sportowego, członkiem komisji sportowej Automobilklubu Warszawskiego i Automobilklubu Polski, członkiem Głównej Komisji Motocyklowej ZG PZMot. Od listopada 1983 r. przez dwie kadencje (czteroletnie) był prezesem Oddziału Warszawskiego KDS i członek ZG KDS.
Autor książek: Czarny sport (1973), Nie trać głowy za kierownicą (1979), Brałem udział w Biegu Wazów (1980), Mistrz – album o najlepszym polskim kierowcy rajdowym Sobiesławie Zasadzie (2000). Kubica – o najlepszym polskim kierowcy wyścigowym (2006), Bieg to zdrowie (1975) ze Zbigniewem Zarembą (1975, 1983), Gry i ćwiczenia terenowe z Ryszardem Mańkowskim (1978), Wielka pięćdziesiątka (1993) współpraca z Bogumiłą Piaskiewicz-Herlinger, 36 pułk Piechoty Legii Akademickiej z Karolem Perłowskim, Zdzisławem Radomskim (1998). Redakcja wraz z Janem Żdżarskim albumów PKOl: Najlepsi polscy sportowcy XX wieku, Panteon polskiego sportu, Sławy polskiego sportu.
Odznaczenia i wyróżnienia: Srebrny i Złoty Krzyż Zasługi, Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej, Medal Komisji Edukacji Narodowej, Medal 100-lecia Sportu Polskiego, Złota Odznaka Honorowa PZMot., Srebrna i Złota 0dnaka Honorowa Automobilklubu Polski, przewodniczący Zespołu Historycznego AP, członek Rady Komisji Seniorów AP.
Otrzymał prestiżową nagrodę Polskiego Związku Motorowego Złote Koło za najlepsze publikacje prasowe o tematyce motoryzacyjnej.
KOMENTARZ
Autobiogram pisany pod kontem osiagnięć zawoodowych, o latach szkolnych przekazuje nam niie wiele. Był harcerzem i brał udział w kilku obozach letnich. Mający ksywkę „Sardyna” należał do pasjonatów sportu, głównie lekkoatletykii, narcirstwa, wyścigów rowerowych. Kontynuował i rozwijał te zainteresowania później zajmując się nie tylko samym pisaniem o sporcie, ale uprawiając go czynnie. Przez długie lata podtrzymywał kontakty ze środowiskiem „wychowańców” Szkoły Górskiego, znajdując czas na „spotkania klubowe” i biorąc udział w szkolnych uroczystościach obu szkół – LX liceum na Bielanach i podstawówki w Pamiątce pod Tarczynem (obie noszą imię Wojciecha Górskiego). Do wydanej z okazji jubileuszu naszej szkoły książki Pamiątka 125-lecia1 1877-2002 szkoły Wojciecha Górskiego dołożył się tekstem Sportowe tradycje u Górskiego.
W ostatniej swojej książce, o intrygującym tytule „Pieniądze te ukradłem” , daje Andrzej relację ze swojego bogatego życia dziennikarza-sportowca-rajdowca samochodowego, którą sam podsumowuje parafrazą znanej piosenki: Dziennikarz sportowy to ma klawe życie. Podróżując zawodowo i biorąc udział w rozmaitych imprezach sportowych odwiedzilył w 68 krajów, w niektóre po kilkanaście razy.
„Nie żyje legendarny dziennikarz. Tragiczna wiadomość obiegła Polskę”. Takie wiadomości dotyczące nieoczekiwanej śmierci Andrzeja pojawiły się na forach Internetowych, w tv i w prasie. I od razu stawia to wielu z nas, kolegów i koleżanek z ławy szkolnej, w trudnej sytuacji, bo możemy czuć się winni tego, że nie docenialiśmy Go dostatecznie. Nie ułatwiało nam tego, niedawne zerwanie wszelkich kontaktów kolżeńskich mających swoje początki przed 70 -ciu laty!– Wybacz nam Andrzeju po bratersku. Tak jak wpajał nam to nasz twórca naszej szkoły, Wielki Wychowawca: W pracy wiedzy i przyjaźni bratniej…
wb
Bibliografia:
Andrzej Martynkin – Autobiogram
Andrzej Martynkin – Pieniądze te ukradłem
Andrzej Martynkin – Sportowe tradycje u Górskiego w Pamiatka 125-lecia szkoly Wojciecha Górskiego, Warszawa 2002, nakładem Towarzystwa byłych Wychowańców Gimnazjum pod wezw. św. Wojciecha dawniej Szkoły Wojciecha Górskiego i LX LIceum im. Wojciecha Górskiego .